weganie wśród mięsożerców
Blog > Komentarze do wpisu

Ciasto pierogiem podszyte

To bardzo swobodna wersja pierogów. W odróżnieniu od oryginału wyrabiam ciasto kruche, które wymaga mniej siłowego zaangażowania i jeśli nawet coś otworzy się w trakcie przyrządzania, to jest gwarancja, że nic nie wypłynie. Chrupkie na zewnątrz, miękkie w środku. Pasują do nich praktycznie wszelkie dodatki. Mogą być przystawką lub daniem głównym. Wszystko zależy od wyobraźni i czasu.Bo to niestety nieco bardziej czasochłonna zabawa.

Ciasto:

- 2 kubki mąki - najlepiej pełnoziarnista, lecz można wymieszać

- mniej niż pół kubka oleju

- odrobina wody

Najlepiej najpierw wymieszać mąkę z tłuszczem, a kiedy zrobi się z tego kruszonka powoli dodawać resztę. Ostatecznie ciasto ma być zbitą, tłustawą kulką. W tej formie ląduje w lodówce i można zajmować się farszem.

Farsz:

- 2-3 cebule - poszlachtować na drobną kostkę

- sos sojowy - subiektywnie shoyu - do jego produkcji oprócz fermentowanej soi dodawana jest pszenica, co pogłębia smak

- proteina sojowa/wędzone tofu

- kiełki fasoli mung

- plastry ananasa - jak najbardziej mogą być z puszki

- kurkuma

- garam masala

- kumin

- papryka gruszkowa - można dać czerwoną

- suszone, pokruszone papryczki chili - dowolne kryterium ostrości

Proteinę zmiękczyć i odcedzić. Cebule z czosnkiem zeszklić i powoli dodawać resztę składników. Dusić w soku z ananasów - jeśli za mało - dodać wody. Na wolnym ogniu płyny powinny powoli wyparować.

 

Schłodzone ciasto podzielić na kilka części - będzie łatwiej z nim działać. Kawałek ciasta rozwałkować, wykrawać z nim okręgi jak na pierogi. Można też podzielić na kwadraty i inne cuda, byle tylko dawały się złożyć. Do środka każdego włożyć farsz. Dobrze jest posmarować dookoła mlekiem roślinnym, a potem już tylko zamknąć - taktyka dowolna. Fajnie, jeśli wierzch jest też posmarowany mlekiem. Maleństwa lądują na blasze w piekarniku na jakieś 20 minut. Zasada jest taka, że są gotowe w momencie, kiedy stwardnieje ciasto.

Jeśli okaże się, że zostało coś ciasta do środka zawsze można włożyć inne warzywa, a nawet dżem.  


poniedziałek, 23 września 2013, czarny.basiek

Polecane wpisy